aaaaCzytasz wypowiedzi wyszukane dla słów: noworodek karmienieaaaa
Temat: Skaza białkowa - mechanizm
Witek <jak@p.lodz.plnapisał(a):
- nieszczelność na
granicy jelito - treść (krowie białko przenika do krwii) -
nieprawidlłowy mechanizm odpowiedzi immunologicznej ( krowie białko
porusza się w krwiobiegu niepowodując uczuleć u matki) - nieszczelność
między krwiobiegiem a komórkami wytwarzającymi mleko (k białko przenika
do mleka)
I tak wlasnie jest - w mleku kobiet spozywajacych mleko krowie i jego
przetwory wykrywa sie krowia beta-laktoglobuline. Znam prace, w ktorej
wykazano, ze noworodki karmione wylacznie piersia, u ktorych rozwinela sie
alergia na bialka mleka krowiego, mialy z nim kontakt w ciagu pierwszych
trzech dni zycia. Ten kontakt traktuje sie jako inicjujacy odpowiedz
immunologiczna, a obecnosc krowiej BLG w mleku matki moze wyzwalac reakcje.
Co wiecej, w krotkim czasie po narodzeniu noworodki dosc wydajnie pobieraja
bialka z ukladu pokarmowego (w ten sposob przekazywane sa przeciwciala z
mleka matki), pozniej ta zdolnosc zanika i teoretycznie wieksze czasteczki
niz trojpeptydy nie powinny sie przedostawac. Tyle, ze ta bariera nie jest
tak do konca szczelna. Z tego co wiem, to bialka mleka moga dostawac sie do
organizmu nie tylko poprzez uklad pokarmowy, ale tez w wyniku kontaktu ze
skora czy przez pluca, jako aerozol (to ostatnie moze byc dosc powszechne,
pewnie wystarczy przelewac mleko w tym samym pomieszczeniu, w ktorym
przebywa dziecko).
pozdrawiam,
Pawel
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Matka Agaty: Skąd mają takie informacje?!
a ile ksiezy i katolikow zabito w polsce za ich przekonania ?
pod faszystowska i lewacko-sowiecka okupacja???
Za lewaka-komunisty w Polsce nie mozna bylo nawet wspomniec o
inwazji sowieckiej na Polske 17 wrzesnia 1939, nie mowiac juz o
zbrodni katynskiej, czy sfalszowanych wyborach po wojnie.
Wlasnie na tym opiera sie lewacka ideologia : klamstwo, nierzetelny
przekaz, manipulacja.
faszysci i komunisci na wiezniarkach testowali zabiegi aborcjne.
>Dla dobra 'nauki' zakazywali
karmienia noworodkow, sprawdzajac ile
przezyja. Nastepnie 'zdobycze' tej cywilizacji wprowadzili w
powojenna rzeczywistosc... tamten brak szacunku do zycia dla
wybranych nacji przeksztalcil sie w brak szacunku dla zycia w
wybranych przedzialach czasowych...
rikol napisała:
> Polska podaza droga Iranu. Tam sie wiesza homoseksualistow, w
Polsce niejeden
> tez by ich zabil, w koncu jakiegos dzgnieto nozem za jego
ofientacje. Do wolnej
> Europy to ty nie chcesz isc, bo tam homoseksualisci sluby biora -
a pfu! I
> kobiety maja dostep do aborcji, za nazywanie ich morderczyniami
mozna slono
> zaplacic.
> A bajki o dyskryminacji katolikow to sobie daruj. W kazdej szkole
wisi krzyz, t
> o
> samo w urzedach, a nawet w sejmie. Prezydent, ktory ma
reprezentowac wszystkich
> obywateli, podkresla, ze jest katolikiem. A na Jasnej Gorze 'tu
jest Polska'
> (nie pamietam, ktory Kaczor to powiedzial). a co z Zydami,
Tatarami, ateistami?
> Co z mniejszosciami narodowymi?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pionierskie odkrycie w Szwecji. Cesarka może zm...
Pionierskie odkrycie w Szwecji. Cesarka może zm..
Lekarzem nie jestem wiec nie bede podwazac wynikow badan, chociaz
brzmia niewiarygodnie. Wydaje mi sie jednak ze niektore przypadlosci
zdrowotne np. alergie moga byc zwiazane z metoda
karmienia
noworodkow. Wiadomo, ze kobieta po cesarskim cieciu nie moze
karmic
dziecka piersia przez jakis czas, a to na samym poczatku ma
najwieksze znaczenie (zawarte w mleku colostrum posiada cialka
odpornosciowe).
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Niechciane prezenty trafiają do schroniska
Z pewnościa wiele gatunkow zwierzat jest instynktownie
delikatniejszych wobec innych gatunków-znanych jest wiele przykładow
karmienia noworodkow przez suki innych gatunkow.To ludzie, nie
zwierzęta popisują sie tzw kultura,cywilizacją,modlą się,głosza tzw
szacunek do życia-ale niestety głownie do swojego .A cywilizację
naszą oprócz tego że mozna ją nazwać cywilizacją podboju
kosmosu,można rówbnie dobrze nazwać cywilizacją RZEZI.Planeta
ginie,giną miliardy zwierzat dla przyjemności człowieka,miliardy
ludzi głoduje -i to też ludzi niewiele obchodzi-i tu już nie ma
wymówki typu że to tylko zwierzęta.Jestesmy gatunkowymi egoistami i
wypadałoby sie do tego szczerze przyznać -przestańmy się uświęcac
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Niechciane prezenty trafiają do schroniska
ly1 napisała:
> Z pewnościa wiele gatunkow zwierzat jest instynktownie
> delikatniejszych wobec innych gatunków-
Konkretne przykłady poproszę.
> znanych jest wiele przykładow
karmienia noworodkow przez suki innych gatunkow.
To incydenty.
> To ludzie, nie zwierzęta popisują sie tzw kultura, cywilizacją,
> modlą się, głosza tzw szacunek do życia-ale niestety głownie do
> swojego.
Dlaczego "niestety" - w jednym krótkim zdaniu.
> A cywilizację
> naszą oprócz tego że mozna ją nazwać cywilizacją podboju
> kosmosu,można rówbnie dobrze nazwać cywilizacją RZEZI.
Mówisz, że ludzie zabijają zwierzęta w mniej humanitarny sposób niż zabijają je
zwierzęta? Czyli człowiek ogłuszający świnię przed jej zabiciem jest gorszy od
np. psa, który wstrząsa ofiarą tak długo, aż nie przerwie się jej rdzeń kręgowy
i nie dostanie paraliżu, nadal będąc żywą? Następnie zabiera się do konsumpcji
żywej, sparaliżowanej ofiary.
> Planeta ginie, giną miliardy zwierzat dla przyjemności człowieka,
EOT. Upewnij się, że nie pomyliłaś tabletek z witaminami.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Szkoły rodzenia. Co o nich sądzicie...
Zetknęłam się kiedyś z opinią, że nie należy wybierać szkoły
przyszpitalnej, bo jeśli np. w szpitalu nie ma praktyki ochrony
krocza, to nikt nie będzie mowił, że warto się starać i prosić
położną. Podobnie z pozycjami - ktoś, kto przyjmuje tylko na leżąco
nie zachęci do zmiany. I jak widać, dużo w tym racji.
My chodziliśmy do szkoły rodzenia fundacji Rodzić po Ludzku i
byliśmy bardzo zadowoleni. I ćwiczenia (a nie lubię raczej) i
zajęcia były bardzo przydatne. Jakoś tak podane zbiorczo i na żywo
bardzo spinały to, co w wielu książkach można znaleźć po trochu.
Kąpiel
noworodka,
karmienie piersią jak i poród zresztą nie były
przedstawiane jako jakaś wiedza tajemna, tylko jako próba
przekonania nas, że jako rodzice na pewno damy radę i nie warto się
stresować opowieściami dziwnej treści, jak to ktoś rodził
kilkadziesiąt godzin, ktoś przygotowywał wodę do wanienki przez
godzinę, aż wystygła, a inna nie karmiła, bo nie miała pokarmu.
Co ciekawe, bardzo mi się przydały ćwiczenia i pozycje podczas
porodu - siedziałam sobie obłożona kartkami i posiłkowałam się
rysunkami.
Także dobra szkoła - na pewno warto!
PS Z niektórymi mamami spotykam się do dziś.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jak karmic noworodka?
Jak
karmic noworodka?
Mój synek jutro skończy dwa tygodnie. Z żadnego źródła nie mogę sie
dowiedziec ile mleczka powinien dostawać na dobę. Jak narazie karmimy go tak
średnio co trzy godziny i w tej chwili dostaje ok. 70 ml naraz. Na dobe w
sumie wychodzi mi ok. 600 ml i nie wiem czy to za dużo czy za mało. Dopajam
go herbatką koperkową ok. 100 ml na dobę. Karmimy go na żądanie, tak jak się
obudzi a budzi się co 2, 3 lub 4 godziny. Synek waży ok. 4300, urodził się z
wagą 4200. Pediatra która u nas była powiedziała żeby mu dawac ile chce
zjeść... mi niewiele to mówi. Dziecko jest łapczywe i wciaga całą butlę ale
później mu sie często ulewa. Nie wiem już sama co mam robić. Napiszcie proszę
chociaż tak orientacyjnie ile jedzą Wasze dzieci na tym etapie, czy ile
jadły.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: sztuczne karmienie noworodka. proszę o rade!
sztuczne
karmienie noworodka. proszę o rade!
witam
z tytułu mojej choroby układowej i sterydów, które bezwzględnie muszę brać,
nie będę mogła
karmic swojego dzieciątka piersią. czy sa jakieś mamy, które
od narodzin
karmiły sowje pociechy sztucznym mlekiem? jeżeli tak to jakim i z
kim konsultować ten problem? doradca laktacyjny, pediatra, neonatolog? będę
bardzo wdzięczna za odpowiedzi.
Pozdrawiam
Aga i Oleńka (32 tyg.)
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: zwiazki chemiczne w mleku- do eksperta
zwiazki chemiczne w mleku- do eksperta
Panie Doktorze dwa dni temu ogladalam program w TVP3 gdzie byla mowa o tym ze
bodajze w Australii opublikowano wyniki badan gdzie wykazano ze do mleka
kobiecego przedostaja sie hm...... polichromy bodajze. sa to zwiazki ktore
dodawane do sprzetow codziennego uzytku powoduja ze nie sa on tak
latwopalne. Okazalo sie ze w mleku matek karmiacych jest znaczna ilosc tych
substancji. Konkluzja programu byla taka ze na dzien dzisiejszy nei wiadomo
jaka moze byc dopuszczalna norma tych zwiazkow i jak to sie odbije na zdrowiu
przyszlych pokolen. Sugerowano ze byc moze w przyszlosci dzieci
karmione
mlekiem matki moga miec problemy z plodnoscia. Idac wiec dalej mozna
wyciagnac wniosek ze moze warto jednak
karmic noworodki mieszanka bo tak
naprawde nei wiemy jakie toksyny znajduja sie w mleku kobiecym i jaki moga
miec wplyw na zdrowie dzieci. To samo dotyczy roznych lekow ktore na dzien
dzisiejszy uznaje sie za bezpieczne itp... Przeciez jesli cos w danym
momencie jest dla nas nieoznaczalne nie znaczy jednak ze takie zjawisko nie
istnieje. Elektrycznosc tez kiedys byla nieznana:)))Czy nie lepiej wiec
dmuchac na zimne???
Czy moze sie Pan jakos ustosunkowac do tego??
pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pani Doktor, przechodzenie na butelke
Witam,
Rytm czestego
karmienia wynika z przyzwyczajenie do
karmienia naturalnego ( u
noworodka karmienie co godzine jest jak najbardziej fizjologiczne). Najlepiej
byłoby zostac przy piersi - skoro czasowo wychodzi na jedno.
Jesli to niemozliwe,to prosze sprobowac zmienic rodzaj smoczka- moze obecny mu
nie odpowiada ?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Blog butelkowy promowany na gazeta.pl
Przeczytałam pani blog . Ciekawie pani opisała sytuację dotyczącą podejścia do
karmienia noworodków. Ja moje dzieci karmiłam piersią, nie bez problemów.
Pierwszy syn nie miał odruchu ssania w ogóle, bo był wcześniakiem, na szczęście
mnie się udało utrzymać laktację, wiec miał podawany mój pokarm przez sondę, a
później przez butelkę również. W domu udało się go przestawić na pierś.
Podkreślam ja miałam szczęście, bo trafiłam na świetny personel medyczny, który
na mnie nie wrzeszczał , pomagał jak sobie nie radziłam, oczywiście zachęcał do
karmienia piersią , ale nie wprowadzał terroru laktacyjnego. Panie położne i
pielęgniarki mówiły my pani pomożemy, ale jeśli się pani nie uda to proszę się
nie czuć gorszą matką, mieszanka to nie dramat na tym też ludzie przeżyli. To
były ich słowa i miały rację, przecież mama mnie karmiła mieszanką i wcale
nie uważam ją za gorszą matkę, a siebie za gorsze dziecko. Nie podoba mi się
podejście niektórych mam piersiowych, że jak któraś nie karmi piersią to co z
niej za matka. W takim razie swoje matki też uważają za gorsze, bo większość
tych trzydziestoletnich i dwudziestoparoletnich mam była karmiona sztucznie.
Ludzie sposób
karmienia nie determinuje tego ,jakim kto jest rodzicem. Dobrze,
że są mieszanki przynajmniej jest to zabezpieczenie dla dziecka jak matce z
jakiś powodów się nie uda. Mamy mieszankowe nie dajcie sobie wmówić, ze
jesteście wyrodnymi matkami, bo to nie prawda. Pozdrawiam wszystkie mamy, te
piersiowe , które tu czasami zaglądają też.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jak jedzą Wasze maluchy karmione
Jak jedzą Wasze maluchy
karmionebutelką? Chodzi mi konkretnie o
noworodki karmione mlekiem modyfikowanym. Czy zjadają porcje mleka w ilości zalecanej przez producentów? Moja córeczka (waga urodzeniowa 2670 g) nie zjada tyle, ile zaleca producent. Jednak dopomina się o jedzenie, gdy zje jest spokojna, robi normalne kupki. Generalnie wszystko wygląda ok. Tylko trochę martwi mnie to, że nie zjada zalecanych ilości mleka. Z drugiej jednak strony czy maluch ważący nieco ponad 2,5 kg zjada tyle, co maluch o kilogram cięższy albo ważący 4 kg?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: duze zatwardzenia/nieskuteczny probiotyk HELP!
Moim zdaniem odstaw witaminy. Dlaczego lekarz zalecił aż tyle? 2
krople wit D dziennie u dziecka karmionego sztucznie to zdecydowanie
niepotrzebne. Wg zaleceń
noworodki karmione mlekiem modyfikowanym,
spozywające na dobę wystarczająca objetość mleka, nie wymagają
dodatkowej suplementacji tej witaminy. Jak juz chcesz podawać to
może mniej? Może zmień Vigantol na Devikap, po Vigantolu mamy
opisywały problemy brzuszkowe. A w Cebionie Multi nie ma vitaminy C,
że podajesz jeszcze dodatkowo?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: jak długo powinnam karmić noworodka - pomocy !
jak długo powinnam
karmić noworodka - pomocy !
Mój synek ma 3 tygodnie. Pomimo, że jest przesłodki,
karmienie jest dla mnie prawdziwią zmorą. Mały przysysa się na około godzinę a czasem nawet dłużej. Początkowo mocno ciągnie pokarm a po pewnym czasie przysypia. Jak go odstawiam od piersi zaczyna się płacz, szukanie cyca, wystawianie języka itp... Jak go znowu przystawię to chętnie pije po czym znowu zasypia. Po takim godzinnym
karmieniu śpi czasami nawet ponad 3 godziny, po czym budzi się i znowy do 1,5 godziny mam z głowy.
Co zrobić żeby
karmienie było krótsze a bardziej intensywne ?
Czy macie podobne doświadczenia ?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: karmienie noworodka
karmienie noworodkamam problem moja miesięczna córka jest karmiona piersią na żądanie ale od
kilku dni ciągle jest głodna je co pół godziny po 5 lub 10 minut a w nocy
tylko 2 razy bo więcej nie chce choć ją budzę na
karmienie.Proszę o radę mam
zacząć dokarmiać bo nie wiem czy mam za mało pokarmu czy jest za mało syty.
pomóżcie piszcie na forum lub na emejl czieslik@interia.pl
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie noworodka, a opieka nad dwulatkiem
Karmienie noworodka, a opieka nad dwulatkiem
Dziewczyny napiszcie jak radziłyscie sobie z karmieniem
noworodka mając pod
opieka drugie malutkie dziecko?
Moja córeczka ma 1,5 miesiąca i cały czas "wisi" mi na piersi, chciałabym
również znaleźć czas dla starszaka, ale jest to niezwykle trudne w takiej
sytuacji :(
Kiedy skończy sie to wiszenie na piersi?
Córeczka krótko ssie aktywnie, potem tylko lekko trzyma brodawke i leciutko
porusza wargami.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Zapalenie cewki moczowej a karmienie noworodka
Zapalenie cewki moczowej a
karmienie noworodkawitam, moja córka ma 11 dni, niestety krocze się zagoiło po porodzie
ale przyplątało się zapalenie cewki moczowej ( ból występuje na
końcu oddawania moczu). Wypijam hektolitry wody, łykałam wit. C ale
niestety nie pomaga.
Przeczytłam posty dotyczące leków ale wszystkie odnoszą się do
starszych dzieci, a moja córeczka ma dopiero 10 dni.......
co mogę brać bez recepty????
jeśli to nie pomoze pójdę do lekarza rodzinnego ale też nie za
bardzo mu ufam jeśli chodzi o dobranie leków dla karmiącej :(
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: zanik pokarmu w 2 tygodniu? :(
Zasypia i wypuszcza brodawkę, czy po prostu zamyka oczy, nie reaguje na bodźce,
delikatnie ssie? Jesli to drugie, to nie zabieraj piersi, to delikatne ssanie
skutkuje połknieciem łyka mleka co kilka chwil.
Trwa to wieki, ale
karmienie noworodka zazwyczaj trwa wieki i tak wygląda.
Bo jesli zabierasz piers, to skracasz
karmienie i może stąd te słabsze przyrosty.
A w ogóle, jakie one? Minimum dla dziecka karmionego piersią zaczyna się od
około 17 g/dobę, licząc od najniższej poporodowej wagi.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie przez sen...
Karmienie przez sen...
Nie wiem czy dobrze robię,ale przeczytałam gdzieś,że tak można
karmić noworodka.
Nie wiem przede wszystkim czy sie najada,bo wiadomo,że
efektywniejsze ssanie jest gdy dziecko nie śpi.
Czy któraś z was też tak robi?Przez sen bardzo ładnie mi je,nie łuka
powietrza,nie je łapczywie i potem ładnie śpi.
W dzień mam katastrofę,bo mała ma kolkę.To chociaż te noce?
Poradzcie.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pomocy! Karmienie noworodka...
Pomocy!
Karmienie noworodka...
Bardzo proszę o pomoc. Mam problem, a właściwie to obawy, czy mój synek je
tyle ile powinien. Waga urodzeniowa 3740g, przy wypisie ze szpitala po 4
dobach ważył 3400g i już mnie ostro nastraszyli, że dużo stracił, że nie
przybiera itp. wypisali z zaleceniem budzenia co 2 godz, na
karmienie,
niestety jest to niewykonalne, bo młody złapie wtedy pierś i natychmiast
zasypia. Czasami jest tak że np. przez godzinę wisi przy piersi i je, po czym
podsypia, więc biorę go do odbicia i znowu się domaga piersi więc karmie i tak
do momentu aż ma dość, ale czasem potrafi przez 3-4godziny (szczególnie w
nocy) nie jeść wcale. Czasami je bardzo efektywnie (słychać łykanie co
chwilkę), ale tylko 10minut i koniec. No i strasznie się boję czy aby nie
robię synkowi krzywdy i czy nie powinnam przejść na butelkę, żeby wiedzieć ile
zjada...
Debiutuję w roli karmiącej piersią ponieważ córcia była na butli (mała waga
urodzeniowa, duży spadek wagi po porodzie i brak przyrostu przez 2,5tyg.)
No to się wygadałam, a teraz niecierpliwie czekam na rady.
Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Co butelkowa ma powiedzieć piersiowej?
i dodaj, ze
noworodki karmione piersia potrafia ssac wiele godzin
non stop i ze to norma. Ze o 3-godzinnych odstepach miedzy
karmieniami mozna na razie nie myslec...i ze to jest abolutna norma.
I przed wyjsciem do domu dobrze jest wziac numer telefonu do doradcy
laktacyjnego, zeby w razie watpliwosci czy kryzysow miec wsparcie.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: upały - jak często karmić? co z wodą?
upały - jak często
karmić? co z wodą?
Chciałabym się dowiedzieć, jak często i jak długo powinnam teraz (w upały)
karmić noworodka (19dni)? Za każdym razem jak zapłacze, czy są jakieś
wyznaczone godziny? np.1,5h od ostatniego
karmienia ?
Co myślicie o dopijaniu (np.na spacerze)
noworodka wodą? jaka to ma być woda -
mineralna, przegotowana? Ona powinna być lekko ciepła, czy poprostu mogę mieć
butelkę w torebce i taka podac dziecku?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pani Moniko, czy można tak karmić noworodka?
Pani Moniko, czy można tak
karmić noworodka?
Witam,
jestem mamą 11-dniowego maluszka i mam ogromny problem z karmieniem piersią.
Urodziłam przez cesarkę (planowaną, w 39 tc i bez rozpoczętej akcji
porodowej) i przez pierwsze 2 doby nie miałam pokarmu. Przystawiałam córeczkę
do piersi, ale w ogóle nie chciała zassać. W 3 dobie jej waga spadła poniżej
normy i w szpitalu zaczęto
karmić ją mleczkiem NAN 1. W 4 dobie pojawił się
pokarm, ale mała dalej nie chciała zassać. Zresztą ssanie smoczka od butelki
też nie było łatwe. Tak jakby brakowało jej siły. Po powrocie do domu
miałyśmy spokojnie rozpocząć naukę ssania piersi, ale tym razem los stanął
nam na przeszkodzie. Nagła śmierć mojego taty tuż po narodzinach mojej
córeczki nie pozwoliła mi się skupić na nauce
karmienia. Pokarmu wciąż mam
niewiele, więc to co udaje mi się ściągnąć laktatorem (ok. 80 ml dziennie z
obu piersi) podaję jako jeden posiłek w butelce. Poza tym co 3-4 godziny, gdy
mała budzi się z wrzaskiem, podaję 90 ml mleczka NAN HA 1 (zmieniłam z NAN 1,
bo jestem alergiczką a na razie nic nie wskazuje na to, że córeczka mogłaby
mieć alergię na mleko krowie). Szczerze mówiąc nie mam parcia na
karmienie
piersią, ale chciałabym podawać więcej własnego mleczka a to sztuczne
ograniczyć do minimum lub nawet do zera. Jak mogłabym to zrobić?
Pozdrawiam
Magda
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: jak często trzeba karmic noworodka????
jak często trzeba
karmic noworodka????
pani monik mam ogromny problem:moja córka cały dzien by ssała, pediatra
powiedział że musze robic jej przerwyprzynajmniej 2 godziny a czas trwania
karmienia nie może byc dłuższy niż10 minut.ale po 10 ,minutach nadal chce
ssac, dodatkowa córka ssie smoczka poniewaz ma bardzo silny odruch ssania
jak mam ja
karmic?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: jak często trzeba karmic noworodka????
z forum Niemowlę
Re: Jak często trzeba
karmic noworodka????
krokre 23.12.06, 21:50 + odpowiedz
Rób tak jak ci podpowiada intuicja matki. Ja karmiłam mojego jak tylko miał na
to ochotę. Dziś mały skończył 8 miesięcy jest zdrowym , dużym dzieckiem, waży
8,5 kg więc nie jest ani gruby ani chudy - w sam raz.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Ile razy karmić noworodka?
Ile razy
karmić noworodka?
Witam p. Moniko.
Mam ogromną prośbę o pomoc - mój Kubuś ma teraz 19 dni. Kiedy się urodził
dostał niestety żółtaczki więc musiałam go
karmić jak najczęściej (zalecano co
2 godz), co wiązało sie z wybudzaniem go. Z żółtaczki wyszedł b. ładnie, a w
ciągu 3 dni między kontrolami przybrał 110 gram. Póki co nie wiem ile
przybrał do tej pory, choć widać po nim, że przybiera. Moje pytanie dotyczy
wybudzania na
karmienie. Czy dalej muszę to robić, czy może mogę mu pozwolić
się wyspać? Czy jest jakaś minimalna liczba
karmień w ciągu doby dla takiego
maluszka (wszędzie piszą, że powinno ich być 8-10, ale czy koniecznie?)? I co
w nocy - jak na razie Kuba przesypia 3, 4, a dzis nawet 5 godzin w ciągu nocy.
Czy powinnam go wybudzać czy nie? Jak długo między karmieniami może spać w
dzień? Dodam że karmię jedną piersią, a Kuba je m/w przez 13-15 min.
Bardzo proszę o odpowiedź, gdyż bardzo się denerwuję, a nie chciałabym
stresować synka.
Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Noworodek - karmienie piersią
Noworodek -
karmienie piersią
Jak sądzicie, jak długo jednorazowo powinno ssać pierś kilkudniowe
dziecko? Mój Witek ma 6 dni, ja mam mnóstwo pokarmu. Karmimy się w
zasadzie na żądanie, chociaż raz czy dwa razy lekko go budziłam, gdy
pierś była już bardzo twarda i napięta. Ssanie trwa od 5 do 20
minut, przerwy między posiłkami od godziny do trzech, raz zdarzyło
się 5 godzin. Mam nadzieję, że to poprawnie?
To
karmienie to już mi bokiem wychodzi:( Ból bólem, przeżyję,
najgorsze jest lanie się z piersi jak z kranów (żądne wkładki nie
trzymają wystarczająco dobrze i zawsze budzę się mokra) oraz
ulewanie małego (ciuszki zmieniane kilka razy na dzień). Eh, mam
nadzieję, że to chwilowe...
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: brak akceptacji dla karmienia starszego dziecka
Ups, za szybko wysłałam:-)
Chciałam się zorientować czy inne mamy też czują brak akceptacji społeczeństwa
dla
karmienia piesią starszego dziecka? Karmię synka 14 m-cy. Początki były
bardzo, bardzo trudne więc jak już się wszystko unormowało tym badziej
karmienie sprawiało mi radość i satysfakcję. Karmiłam Młodego na żądanie
dosłownie wszędzie. Nie ukrywam, że nie chowałam się po kątach ( choć karmiłam
dyskretnie), bo przy jego apetycie musiałabym spędzić odseparowana od ludzi
sporo czasu:-) Ostatnio jednak jak się okazuje że Młody jest nadal na piersi to
słyszę wokół "jeszcze karmisz? to takie duże dziecko", "kiedy odstawisz, bo on
już piersi nie potrzebuje", "chyba powinnaś go odstawić, bo jest już duży i
potem będzie trudniej" itd. I mówią to z reguły osoby przychylnie do mnie
nastawione - mama, znajome itd. Mam wrażenie że
karmienie noworodka , czy
dziecka do roku jest ok, ale starszego budzi już niechęć. Ale dlaczego? Pracuję
i karmię piersią - nie powiem, jestem z tego dumna a poza tym te chwile
bliskości z synkiem który spędza prawie cały dzień z nianią są dla mnie
szczególnie ważne. Owszem, czasem się denerwuję jak chce ssać co chwila, w nocy
i zastanawiam się nad odstawieniem ale chyba jeszcze nie jestem gotowa - pewnie
też dlatego, że trudno mi znieść jego rozpacz. Ale to już temat na inny post.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie piersią - jak się przygotować?
dobrze mówi kolerzanka z "góry" piersi na poczatku
karmienia zawsze bolą i
rzadne hartowanie tego nie zmieni ....karmię teraz trzeciego malucha i mimo że
powinnam być "doświadczona" jeśli chodzi o przystawianie i
karmienie noworodka
to i tak miałam początkowo pokaleczone brodawki ...smarować wietrzyć, a co
najwarznieszcze jak brodawka nawet boli to jak dobrze przystwisz dziecko ,czyli
sutek jak najgłębiej do dziubka...to ból jest tylko chwilowy bo dziecko ssąc
nie trzyma koniuszka tylko właściwie otoczkę....będziew dobrze:)))
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Zwiazki chemiczne w kobiecym mleku- do eksperta
Zwiazki chemiczne w kobiecym mleku- do eksperta
Pani Moniko dwa dni temu ogladalam program w TVP3 gdzie byla mowa o tym ze
bodajze w Australii opublikowano wyniki badan gdzie wykazano ze do mleka
kobiecego przedostaja sie hm...... polichromy bodajze. sa to zwiazki ktore
dodawane do sprzetow codziennego uzytku powoduja ze nie sa on tak
latwopalne. Okazalo sie ze w mleku matek karmiacych jest znaczna ilosc tych
substancji. Konkluzja programu byla taka ze na dzien dzisiejszy nei wiadomo
jaka moze byc dopuszczalna norma tych zwiazkow i jak to sie odbije na zdrowiu
przyszlych pokolen. Sugerowano ze byc moze w przyszlosci dzieci
karmione
mlekiem matki moga miec problemy z plodnoscia. Idac wiec dalej mozna
wyciagnac wniosek ze moze warto jednak
karmic noworodki mieszanka bo tak
naprawde nei wiemy jakie toksyny znajduja sie w mleku kobiecym i jaki moga
miec wplyw na zdrowie naszych dzieci.
Czy moze sie Pani jakos ustosunkowac do tego??
pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jak często należy karmić noworodka?
Jak często należy
karmić noworodka?
Mój synek ma 2 tyg. W szpitalu kazano mi go
karmić przynajmniej raz na 3
godz. niestety czasem zdarza się, że małego nie mozna dobudzic po upływie
tych 3 godz. Je dość sporo, przybiera na wadze i tak się zastanawiam czy
rzeczywiście mam go na siłę budzić ( czasem trwa to nawet pół godz. ) czy
zwyczajnie czekać aż sam się obudzi i zacznie dopominać o
karmienie. Jak to
wygląda u Was?
pzdr.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: karmienie piersią lepsze - mit ?
a ja dodam tylko że dziwne jest dla mnie stwierdzenie "bo mi się nie
chciało" w stosunku do
karmienia piersią - nie chcieć to się może
sterylizacji butelek, wyparzania smoczków, podgrzewania, sprawdzania
temperatury mleka, przygotowywania mieszanki...
to właśnie pierś jest dla wygodnych matek.
a stwierdzenia "pierś jest nie dla mnie" po 2 tygodniach
karmienia
uważam za nieporozumienie - wtedy przecież przechodzi się większość
kryzysów laktacyjnych - nawały, zastoje, bolące brodawki, samoistne
wypływanie mleka i
karmienie noworodka praktycznie non stop.
potrzeba ok 2 miesięcy żeby się wszystko unormowało i mama z
dzieckiem wzajemnie nauczyli się siebie.
po 2 miesiącach prób rzadko która mama zrezygnuje z
karmienia
piersią, a niektóre mamy nawet nie dają szans swoim dzieciom,
niestety...
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: test na temat laktacji :)
Ja też 10/12
Wyszło mi, że nie można
karmić noworodka na żądanie tylko 8 - 12 razy na dobę, a nie tyle ile zgłasza. Musiałabym zagłodzić swoją córkę, która dopominała się i 20 razy... Moim zdaniem prawidłowa odpowiedź powinna być "tyle ile dziecko zgłasza lecz nie mniej niż 8-12 razy na dobę".
I zastanawiam się nad oceną przyrostu masy ciała w 10 dobie. Nie ma powiedziane kiedy była najniższa waga ale jest napisane ile dziecko spadło na wadze - 5%. To z 3400 przy urodzeniu daje najniższą wagę 3230 gram. Czyli w sumie przytyło 270 gram. Jeśli liczy się średni przyrost to w tym wypadku średni przyrost z 10 dni daje 27g/dobę. W rzeczywistości przyrost dobowy musiał być inny, bo najpierw spadek, a potem wzrost o 270 w miej niż 10 dni... Ale zadanie polegało na ocenie przyrostu, co robi się zazwyczaj ze średniej.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Dziwna laktacja- potrzebuję pomocy
Dziecko czasem chce ssać więcej, czasem mniej i to zależy od jego potrzeb a nie
od ilości mleka w twoich piersiach. To, że "wisi cały dzień na cycku" nie
znaczy, że nie masz mleka, tylko że dziecko CHCE sobie powisieć. I takie jego
prawo, bo to przecież jeszcze
noworodek. A potrzeba ssania piersi nie jest tylko
potrzebą jedzenia. Maluch nie umie przecież nic innego, przecież nie zarzuci ci
rączek na szyje i się nie przytuli, kiedy potrzebuje twojej bliskości - umie
tylko ssać, więc to robi.
Daruj sobie rosołki, herbatki, Karmi (właśnie mi przyszło do głowy, że może mit
o cudownie działającym Karmi ktoś wymyślił na podstawie jego nazwy??) - karm po
prostu kiedy dziecko chce i tyle. Tak właśnie wygląda
karmienie noworodka.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: pytanie techniczne
pytanie techniczne
Jestem w 36tc. Karmię 20miesięcznego synka. W zasadzie trudno to nazwać
karmieniem, bo mleczka jest bardzo mało (od jakiegoś czasu siara), a mały
przychodzi jak ząbkuje, albo jest chory (tak jak teraz), czasem dla
uspokojenia. Próbowałam go odstawić, ale w sumie bez przekonania.
Ostatnio wrócił do ssania w nocy (ząbkuje).
Ale do rzeczy...jak pogodzić
karmienie noworodka i 20miesięczniaka? Czy ktoś
może się podzielić doświadczeniem? szczególnie chodzi mi o to, jak sprawdzić,
czy mleka wystarcza dla maluszka? Nie chcę teraz robić radykalnych cięć, bo
dwójka maluchów w domu to dla mnie i tak wystarczający stres.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Lek Cipropol a możliwość karmienia bez obaw
Cipropol należy do tej grupy leków, przy której
karmienie noworodka
jest przeciwwskazane.
Karmienie starszych maluchów jest możliwe, ale
oczywiście obserwujemy czy nie pojawiają się u nich objawy uboczne.
Dla zachowania dodatkowych środków ostrożności można robić 4,5-5,0
godzinną przerwę po przyjęciu leku.
pozdrawiam i życzę zdrowia :)
monika staszewska
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: obolale brodawki i plecy
jak na
noworodka karmienie co 3-4 godziny wydaje sie bardzo
rzadko..a co dziecko ssie w miedzyczasie? Smoczek? Bo to by moglo
tlumaczyc bol podczas
karmienia 8nieprawidlowa technika ssania).
Zreszta poczatki
karmienia tez tak pamietam- pierwsze chwile po
przystawieniu - przeszywajacy, klujacy bol, ktory po chwili
ustepowal, potem bylo juz ok. Pozostaje przeczekac. Co do bolacych
plecow, chyba przystawiasz piers do dziecka, a nie dziecko do
piersi, to blad, dlugo tak nie pociagniesz. Szanuj sie. Zacznij
karmienie od znalezienia najwygodniejszej pozycji dla siebie i gdy
Ty juz wygodnei sie rozsiadziesz w niewymuszonej, rozluznionej
pozycji, dopiero wtedy przystaw dziecko do piersi, , nie odwrotnie.
Z autopsji wydaj emi sie, ze miekkie fotele, w ktorych sie zapada,
wcale nie musza byc najwygodniejszym meblem do
karmienia. Ja za to
szybko zaopaatrzylam sie w podnozek do fotela. I w zapas ciekawych
filmow do ogladania :-)
A od fotela dobre krzeslo komputerowe (biurowe) z podlokietnikiem
wydaje sie byc wygodniejsze. I surfowac po necie przy okazji
karmienia mozna :-)
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: noworodek krótko przy piersi, dlugo spi
w szpitalu była tylko na piersi. a że tylko 4 dni po cesarce, to
nawet nie zdążyłam zapytać czy już zaczeła przybierać. wiem, ze wage
urodzeniowa miała 3,5, natomiast jak wychodziłysmy ze szpitala to
było 3300. poza tym teraz biore antybiotyk (DALACIN niepolecany do
karmienia noworodków) i boję się, ze jest to broblem z tym
związany...
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Kieliszkiem, łyżeczką, sondą, sns - w jaki sposób
1. Strzykawka, sama, 20ml. Napelniam pokarmem (lub mieszanka) i
wkladam koniec strzykawki delikatnie do dziobka dziecka, wyciskajac
malutkie porcje pokarmu i kierujac je w strone policzka, nie
bezposrednio do gardla, czekam, az dziecko przelknie i kolejna
porcja. lepsze sa strzykawki z gumowym tlokiem, niz z plastikowym,
bo nie trzeba tak duzej sily i mozna naprawde precyzyjnie dozowac
cisnienie. Po uzyciu strzykawke sie wyrzuca, sa tanie, wiec za
kazdym razem moze byc sterylna (ma znaczenie w przypadku
noworodkow
i wczesniakow, mneijsze w przypadku starszych niemowlat).
2. Plastikowy kieliszek, taki, jakie dolacza sie do syropow. Nalewa
sie pokarm, delikatnie sciska brzegi kieliszka, tworzac niby-dziobek
i pomalu, malymi porcjami, podaje dziecku do buzi. Mozna tak
karmic
noworodki.
3. Dla starszych niemowlat kubek-kapek lub lyzeczka.Lub przez slomke.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: do dlugokarmiacych
do dlugokarmiacych
karmie piersia juz prawie dwa lata w tym od 4 mies synka i tez niektorzy sa w
szoku i pierwsze slysza zeby
karmic noworodka i starszaka, a juz nie mowie o
tym ze karmilam starsza przez caly okres ciazy i to tez nie pozostawalo bez
komentarzy. nie wiem co w tym dziwnego. co o tym myslicie?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pani Moniko- 3,5tyg.nie do poznania
Godzinne
karmienie noworodka nie jest niczym niezwyklym, wrecz
odwazylabym sie powiedziec, ze jest to raczej norma, niz wyjatek.
Spisz z dzieckiem? To mogloby rozwiazac problem nocnych pobudek na
karmienia, mozesz podac piers przez sen i spac dalej. A jesli po
drugiej piersi maluch chce nadal ssac, podaj mu trzecia, i czwarta,
jesli trzeba. Mozesz zmieniac piers dowolnie wiele razy podczas
karmienia, bo tak dlugo, jak dlugo dziecko sie, tak dlugo pokarm
bedzie plynal.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie piersią w mediach (itp)
Polityka, 15/12/07
"
Noworodki karmione piersia ponad 4 miesiace maja sprawniejszy uklad
oddechowy niz te, ktore krocej odzywiaja sie naturalnym mlekiem
matki. Jedyny wyjatek stanowia dzieci kobiet chorych na astme.
Autorka badan opublikowanych w 'American Journal of Respiratory and
Critical Care Medicine' dr Theresa Guilbert z University of
Wisconsin uwaza, ze pokarm zdrowych matek zawiera skladniki
stymulujace rozwoj pluc u dzieci (pecherzyki plucne rozwijaja sie
dopiero po urodzeniu)."
Wzmianka opatrzona fotka ssacych blizniat (na oko 7-8 miesiacznych).
Mam nadzieje, ze to "ta sama beczka" ;-)
sorry, ze bez polskich znakow ale nie posiadam.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: decyzja o zaprzestaniu karmienia piersią
Z powodow zdrowotnych przestlalam
karmic w polowie 7 miesiaca, planowalam
karmic
go rok. Nigdy nie przepadalam za publicznym karmieniem, zaszw na wysjcia
staralam sie odciagac mleko. Od okolo 6 miesiaca kiedy gdzies wychodzilismy
zabiralam butelke mleka modyfikowanego.
Karmienie dziecka ponad 6 miesiecznego,
ktore mogloby przeciez zaspokoic glod czyms innym niz mleko bylo dla mnie
bardziej krepujace niz
karmienie noworodka. To tak troche jakbym wyciagala
publicznie piersi dlatego ,ze chce a nie dlatego, ze musze.
Mysle, ze calkiem niezle na tym wyszlam gdyz potem nie bylo zadnych problemow z
prezjsciem na butelke.
Widok 3- latka wiszacego na piersi zawsze bedzie mnie szkokowal. Jak dla mnie
12 miesiecy to dobry wiek zeby zakonczyc
karmienie, jesli ktos chce
karmic
dluzej to ok, ale we wlasnym domu.
Ogolnie rzecz biorac
karmienie piersia wspominam bardzo dobrze, ale pod koniec
bylam juz tym troche zmeczona.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Tracy Hogg vs. głupoty o karmieniu??
Cieszę się,że ta książka wpadła mi w ręce gdy moja mała skończyła 3
miesiące. Inaczej pewnie starałabym się
karmić noworodka co 3
godziny-dla mnie absurd. Dla takiego maluszka mamina pierś jest
całym światem :) a przez tzw. " wiszszenie na piersi" nie ma się
problemów z ilością pokarmu .
Samo dziecko wie, co jest najlepsze dla niego. Moja niunia z biegiem
czasu wypracowała sobie dłuższe przerwy między karmieniami.
Reasumując, w tej książce jest wiele cennych rad, ale sposób
karmienia z pewnością się do nich nie zalicza.Tracy traktuje pierś
jedynie jako żródło pożywienia, a jak już któraś mama słusznie
zauważyła, zabrakło wzmianki o piciu.
Pozdrawiam
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: karmić nie częściej niż co 2 godziny??
karmić nie częściej niż co 2 godziny??
spotkałam się z opinią żeby nie
karmić noworodka częściej niż co 2
godziny gdyż jego układ pokarmowy nie zdąży "odpocząć" przed
następną dawką pokarmu i w ten sposób pracuje na okrągło nadmiernie
obiążając malutki organizm.
Co o tym sądzicie??
Moja 9 dniowa córeczka domaga się czasem częściej niż co 2 godz.
więc ją tak karmię ale zauważyłam, że ma problem ze zrobieniem
kupki, pręży się i krzyczy. Może jednak coś w tym jest??
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: karmicie 2latki piersią?
deela, ale dla Ciebie chyba nawet
karmienie noworodka jest bleeee...
Swoja droga mozna by sie czuc dziwnie, gdyby sie mialo zaczac
karmic
dwulatka piersia, natomiast przez ciaglosc, w sposob naturalny, od
urodzenia, nie wydaje sie to byc w zaden sposob szokujace ani
dziwne (zwlaszcza, ze dwulatek to nie
noworodek i nie ssie piersi co
2 godziny, ale np. 2 -3 razy na dobe, i to raczej niekoniecznie w
ciagu dnia, tylko np. do zasniecia wieczorem).
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: karmienie a powrót do pracy
do pracy wracalam , gdy dzieci mialy po ok. 3 miesiace, tylko z
najmlodszym bylam w domu 8 miesiecy (szukalam pracy), karmilam 1.5-2-
1.5 roku. Po powrocie nie tyle dzieci sie rzucaly na piers, ile ja
sama mialam taka potrzebe ;-) , zeby dzieci odbarczyly moj
biust....Poczatkowo odciagalam w pracy pokarm,. a stopniowo,
oczywiscie, produkcja pokarmu dostosowala sie do nowej sytuacji.
Zreszta w miare, jak dzieci rosly, nawet kolejne posilki piersiowe w
domu, podczas mojej obecnosci, byly zastepowane bardziej doroslym
jedzeniem, az do zakonczenia
karmienia, Dlatego, jesli sie mowi o
karmieniu piersia dwulatka, to nie jest to takie samo
karmienie , co
karmienie noworodka, czasem oznacza to kilka przytulen do piersi w
ciagu dnia, czasem tylko
karmienie nocne, wiec az tak uciazliwe to
byc nie musi (przy jednym z dzieci wyjechalismy na weekend, gdy
dziecko mialo poltora roku, a po powrocie, po 4 dniach dziecko z
rozkosza przyssalo sie znow do pieri i karmilysmy sie jeszcze
kolejne pol roku).
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: O co chodzi?
dokladnie tak wyglada
karmienie noworodka- ni to sen, ni to
karmienie. I wbrew pozorom wowczas ten pokarm caly czas splywa.
Sflaczale piersi sa objawem unormowania laktacji, a nie braku
pokarmu, czyli tak ma byc. Jesli sie niepokoisz, mzoesz pojsc do
poradni wczesniej zwazyc dziecko (choc jesli to bedzie pierwszy
pomiar na tej wadze, to potraktuj go jako pomiar zerowy, nie
porownujac go zbyt ambitnie dio pomiarow szpitalnych, i diopiero ten
pomiar bylby punktem odniesienia dla dalszych kontroli). Dziecko w
tym wieku ma prawo jesc co godzine , wiec wyglada na to,z e wszystko
jest w normie. Byle nie ograniczac maluszkowi dostepu do piersi.
Niech ssie jak dlugo chce i jak czesto chce.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jak pobudzać 10 dniową córeczkę do jedzenia?
niby czemu?
pierwszą ciążę miałam leżącą, z nudów oglądałam wszystkie programy o
dzieciach - m.in. te na TVNstyle i pamiętam tłumaczenia, jak to
bardzo chusty są niszczące dla młodego kręgosłupa. w jak urodziłam-
okazało się że nie wszystkie :O Poza tym praca dla koncernu Nestle w
kontekście udzielania rad dot.
karmienia noworodków ma dla mnie
jednoznaczny, nie-piersiowy wydźwięk.
poza tym-w odróżnieniu,
nie stosuję wycieczek osobistych
nie usiłuję kogokolwiek zdyskredytować
moja wypowiedź jest zgodna z netykietą
Naprawdę nie wiem jakie podstawy/wykształcenie w dziedzinie
karmienia piersią ma P.W. - bo co do wiedzy w zakresie fizjoterapii.
znam stan wykształcenia.
Więc w którym miejscu "trochę przegięłam" cokolwiek miało by to
znaczyć?
Przypomnę jeszcze Wergiliusza "Non omnes possumus omnia".
W tej kwestii od lat się nic się nie zmieniło.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: ile kobiet zabił, lub okaleczył feminizm?
Rewelacyjne odkrycia dobiegające do naszych, zwykłych szraczków spoza branży,
uszu, maja to do siebie, że dośc często się zmieniają. Jeszcze kilka lat temu
słyszeliśmy o hormonalnej terapii zastępczej jako jedynie słusznym panaceum na
dolegliwości menopauzy, teraz z kolei słyszymy, że hormony podawane w ramach
HTZ mogą powodować i wpływają na szybszy rozwój nowotworów. Mojej mamie kazano
karmić noworodka ściśle co trzy godziny, teraz należy
karmić "na żądanie".
Kiedy pojawił się problem choroby szalonych krów mówiono ,że zachorują
wszyscy, którzy zjedzą zarażone mięso, teraz - że tylko ci, którzy mają ku
temu predyspozycje uwarunkowane gentycznie, z tym, że też nie napewno.
Oczywiście rozumiem, że feminizm może budzić w Tobie taki sprzeciw, że
podeprzesz się każdą teorią, ale ja wyznaję zasadę "poczekajmy - zobaczymy".
Rychło może się okazać, że na miejsce tych teorii przyjdą diametralnie inne,
więc radziłabym się tym tak bardzo nie ekscytować.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pozytywny antyhen Żółtaczki w III miesiącu ciąży
Jset Pani nosicielką antygenu wirusowego zapalenia wątroby typu B- powinno też
przebadać sie partnera, a badanie laboratoryjne powinno zostac potwierdzone
badaniem w ośrodku specjalistyczny (SANEPID< Szpital zakaźny) Po porodzie Pani
dziecko otrzyma Immunoglobulinę i szczepienie( uodpornienie czynno- bierne),
które w duzej mierze zapobiega nastepstwom choroby i jej wystąpieniu u
noworodka.
Karmienie piersią nie jest przeciwskazane.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Genetycy bronią GMO w liście do premiera
czytac i rozumieć - oto sztuka
no tak - czytanie ze zrozumieniem - coraz częściej występujący problem...
Kilka przykładów: po usunięciu genów warunkujących powstawanie alergenu,
jedzonko jest zdrowsze dla alergików (to transgeniczne oczywiście),
Po wyhodowaniu krówek dających mleko znacznie bardziej zbliżone do ludzkiego,
mleko takie znacznie lepiej nadaje sie do
karmienia noworodków, które z tych,
czy innych powodów nie mogą jeść naturalnego pokarmu.
Rośliny odporne na owady będą znacznie mniej trujące dla konsumenta niż te
spryskane pestycydem. Przykłady można mnożyć.
Brak szkodliwości dla środowiska jest czymś oczywistym. Posiej sobie pole np.
pszenicą GMO i przyjdź za 5 lat - i co zobaczysz? Pszenice po horyzont? Jesli
na tym poletku znajdziesz 1000 kłosów pszenicy, to będziesz miał szczęście.
Rosliny uprawne są jak ratlerki - wyhodowane pod kątem kilku cech straciły
całkiem umiejętność radzenia sobie w środowisku nie wspomagane przez człowieka.
A jesli przenosimy gen z ogórka do pomidora, to prawdopodobieństwo, że
przeniesie sie on następnie np. do sosny jest identyczne jak bezpośrednio z
ogórka do sosny.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Zespół paniki zamykających się drzwi
Tolerowanie uciazliwych zachowan dziecka,a
karmienie noworodka czy
niemowlaka to jednak dwie rozne bajki Igo, nieprawdaz?
Ja tam mam w nosie czy ktos sie moimi dziecmi zachwyca. Natomiast
nie zgadzam sie,ze
karmienie publiczne swiadczy o degrengoladzie
obyczajow, ot co!
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: rodzeństwo przy piersi?
rodzeństwo przy piersi?
Ciekawi mnie, czy pojawiają się tu mamy, które karmią jednocześnie starszaka
i malucha? Pytam o to, bo nastawiam się, o ile wcześniej pierworodny nie
zadecyduje inaczej, na takie
karmienie noworodka i niemal dwulatka.
Jak to jest, czy starsze jest w stanie zaakceptować, że ktoś też podsysa
mamę? Jak to zorganizować? Czy uda się ograniczać podawanie piersi starszemu,
gdy młodszy będzie miał ją niemal bez przerwy?
Zapraszam, dopiszcie się też mamy, które dopiero planujecie
karmić dwójkę,
będzie mi raźniej. W końcu, w otoczeniu, mało kto rozumie sens takiego
postępowania.
Jana
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: o radę? o wsparcie?
Jesli nie chcesz
karmic to wiadomo ze przestac mozesz.
Niemniej troche informacji jakie dostalas warto wyprostowac:
-mama z alergia moze spokojnie brac leki i
karmic, szczegolnie wieksze dziecko
-na zmeczenie i oslabienie warto przyjrzec sie diecie, moze zaczac brac jakies
witaminy, zrobic badania itp.
Karmienie nie bardzo ma tutaj jakis negatywny wplyw
-przejcie na bebilon i gadanie ze mleko matki nic nie daje to lekka hipokryzja.
Modyfikowane podobno jest robione wzorujac sie na pokarmie matki. Wiec czemu
mialoby byc lepsze
A co do faktow: po 12 mcu pokarm zawiera wiecej tluszczu i przeciwcial. Matki
taka laktacja dziecka ktore juz je inne posilki nie obciaza tak jak
karmienie
noworodka na przyklad.
A jesli pani doktor chce dac dziecku bebilon to widac uwaza ze 1.5 roczniak
mleko nadal musi pic, a tutaj logiczne sie wydaje ze mleko wlasnego gatunku
najlepiej spelnia te role
A tutaj troche danych:
forum.gazeta.pl/forum/w,21000,97714675,97724305,Troche_konkretnych_danych.html
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Lekarze, lekarze i lekarze
a ja myślę że po za wiedzą wynoszoną ze studiów (podczas których o
karmieniu piersią jest nieco tylko więcej niż parę zapisków na
marginesie)ważna jest dalsza droga młodego lekarza. Co by nie było,
wszyscy uczymy się od jakiś tam nauczycieli. Młody przyszły
pediatra trawia na staż gdzie starsza pani ordynator, z utrwalonymi
przekonaniami swojej starszej pani ordynator, która przekonana jest
że
karmić noworodka co trzy godziny itd. trza bo tak ją nauczono...
Późno już, nie wiem czy to sensownie piszę.
Np. na oddział trafia dziecko z wymiotami. Małe lgnie do mamy i
chce nic innego jak tylko maminego mleka. Ale tu przychodzi karcący
palec ordynatora "nie
karmić; mleko to jedzenie, dziecko potrzebuje
wody. Nie
karmić. Poić bo się odwodni". Mama płacze, dziecko płacze
ale odstawia od piersi i próbuje dawać paskudną herbatkę z glukozą.
Dziecko nie chce. Odwadnia się. Kropluwa.
Ten ordynator chce dla dziecka jak najlepiej. Jego poprzednicy tak
robili.
Wiecie o co mi chodzi? Trudno mi jakoś zebrać mysli. Poprostu
pokutuje wiara w wiedzę i doświadczenie starszych. Przesądy
wiecznie żywe.
Nie raz widziałam młodego pediatrę próbującego się przez to przebić.
Coś co jest powtarzane 1000 razy w końcu staje się prawdą.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: dwojka przy piersi-szok
dwojka przy piersi-szok
karmie piersia juz prawie dwa lata w tym od 4 mies synka i tez niektorzy sa w
szoku i pierwsze slysza zeby
karmic noworodka i starszaka, ze starsze zabiera
mlodszemu mleko /jakos mlody nie narzeka na brak mleka/a juz nie mowie o
tym ze karmilam starsza przez caly okres ciazy i to tez nie pozostawalo bez
komentarzy. nie wiem co w tym dziwnego. i jeszczeto zdziwienie naszych babć ze
mam na tyle mleka zeby
karmic dwojke, przeciez karmenia nie konczy sie bo
konczy sie pokarm, tylko pokarm sie konczy jakkonczy sie
karmienie.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Usypianie, spanie naszych pociech
Masz racje...tylko jestes jeszcze teoretykiem choc uswiadomienie
sobie pewnych zjawisk to pierwszy klucz do sukcesu. Po porodzie
dojdzie zmeczeniem, nowe obowiazki, ktore nie moga czekac i nei da
sie ich odlozyc na potem (pielegnacja i
karmienie noworodka), czesto
spadek libido,efekt- kobietom po porodzie czesto lozko kojarzy sie
jedynie ze snem, a faceci nie zawsze staja na wysokosi zadania ze
swoim zrozumieniem samopoczucia kobiety i nowych obowiazkow. IMHO
narodziny pierwszego dziecka sa zrodlem kryzysu w prawie kazdym
zwiazku, czasem ten kryzys jest po prosu slabiej wyrazony, ale po
porodzie nic juz nigdy nie bedzie takie samo, jak przed. To, co moge
zasugerowac ze swojej strony, to zeby pozwolic i zachecac mlodego
tate do kontaktu z dzieckiem: noszenia, przebierania, nawet, jesli
uda mu sie pampersa zaalozyc tyl do przodu albo dobrac ciuszki z
zupelnie roznych bajek. I wspierac go i zachecac do tych kontaktow,
to jest kapital, ktory naprawde procentuje i to zarowno w
malzenstgwie, jak i w kontaktach z dzieckiem. Przez cale zycie.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Czy się nie zapomina?
Czy się nie zapomina?
To pytanie do mam, które karmią/
karmiły więcej niż jedno dziecko.
Tak sie zastanawiam - starszak wiadomo sam się przystawia, trzeba
jedynie uwazać, zeby za bardzo nie szarpał itp. No i ajk przyjdzie
karmić noworodka, czy się pamięta z pierwszego razu? Czy raczej nie,
na skutek "rozleniwienia" przez starszaka?
Pytanie na razie czysto teoretyczne, ale pewnie kiedyś przyjdzie
czas na
noworodka i chyba nie pamiętam jak to się robiło 8-O Teraz
to nawet mała sama miejsce do
karmienia przygotuje - przyniesie
podusie, ułoży, zdejmie papcie, powie z którego chce jeść
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: dziwne pozycje podczas karmienia
fergie1975 napisała:
>
> z na siedząco rzuca się z otwartą paszczą i okrzykiem bojowym "rraaaam" wraz
z chrumknięciem "chrum" zaraz tuz po przyssaniu (często nie trafia i atak
> ponawia).
>
Super!!!! Ale sie usmiałam jak wyobraziłam sobie taką akcje ))))
Tak samo jak gdy czytałam na tym forum , jak któras z mam pisała , że jej synek
dziekuje zawsze pięknie za mleczko !
Myślę , że chociazby dla takich momentów warto dłuuugo
karmić -
noworodki TAK
nie potafią !!!!
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Długie karmienie to zboczenie...
kaeira napisała:
że
karmienie starszaka to nie
karmienie noworodka.
> Zwykle karmi się go raz, dwa, czy kilka razy na dobę, nie co 2 g
Ja karmię akurat z taką częstotliwością moją 14 miesięczną córkę. Zdarza się, że
nie karmię jej i 6 godzin (kiedy jest w żłobku), ale jak jest ze mną w domu,
potrafi wołać "cysia" nawet co godzinę. To nie jest jakiś przejściowy okres w
jej życiu. Zawsze lubiła dużo i często ssać.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Długie karmienie to zboczenie...
karawana123 napisała:
> kaeira napisała:
> że
karmienie starszaka to nie
karmienie noworodka.
> > Zwykle karmi się go raz, dwa, czy kilka razy na dobę, nie co 2 g
>
> Ja karmię akurat z taką częstotliwością moją 14 miesięczną córkę.
Tak, oczywiście, mi tez się zdarza
karmienie b. często (13m), miałam na myśli
raczej starszaki typu 2-3 lata; jak rozumiem, wtedy zwykle - może powinnam była
napisać "często" - to tak wygląda.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: co sadzicie o czestym karmieniu noworodka
Ja sądzę o rzadkim
karmieniu noworodka, że jest raczej wyjątkowe i
raczej szkodliwe (zazwyczaj dla mamy i dla dziecka, choć niektórym
wystarcza).
Nie porównuj tego dziecka do starszego, bo każde dziecko ma odmienne
potrzeby, temperament, tempo przybierania na wadze, inne potrzeby
emocjonalne itd.
Dla mnie częste i bardzo częste
karmienie noworodka to zupełny
standard i norma. Wystarczy sobie wyobrazić, że jeszcze przed
tygodniem, jak córcia siedziała sobie cichutko w brzuszku, to
karmiłaś ją 24 godziny na dobę przez kroplówkę pępowiny. Przejście
do kilku godzin
karmienia na dobę, to i tak wieeelki postęp. Można
spróbować pomóc teściowej i mężowi wczuć się w potrzeby córeczki.
Często podnosisz do odbicia malucha (można też pomagać odbijać
połknięte powietrze dziecku kładąc go na brzuszku, np. na swoich
kolanach)?- niemożność odbicia daje czasem objawy kolki.
Trzymajcie się zdrowo :o)
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: co sadzicie o czestym karmieniu noworodka
oda, wiesz co?
wystaw tesciowa i chlopa za drzwi, zamknij sie z
noworodkiem w
sypialni i sluchaj swojej intuicji i swojego dziecka, a nie
kobiety, ktora wiedze pewnie zdobywala kilkadziesiat lat temu, gdy
na poloznictwie krolowalo
karmienie co 3 godziny z nocna, 6-godzinna
przerwa, i krowie mleko z krupczatka.
Aha, Fizuli tez nie zaszkodzi posluchac , bo dobrze mowi
Czeste (niemal nieustanne)
karmienie noworodka to raczej regula, niz
wyjatek. A proba zmiany tego porzadku wczesniej czy pozniej (choc
zwykle wczesniej ) prowadzi do przejscia na butelke i
rozpowszechniania zabobonow o slabej jakosci pokarmu, malej ilosci
pokarmu etc etc.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pytania o karmienie noworodka
Pytania o
karmienie noworodkaPiszę w imieniu przyjaciółki.
3 tygodnie temu urodziła synka. Karmi go piersią, jednak kilka rzezy ją
niepokoi.
Młody przy przystawianiu "rzuca się" na pierś. Wygląda to tak, jakby był
wściekle głodny, albo po prostu pobudzony, nie wiem. Przyjaciółka porównywała
doświadczenia ze swoją siostrą, matką 2 córek, które nie zachowywały się w
ten sposób. Wiem, to mała próba, ale może to różnica temperamentów dzieci
albo właśnie płci? Młody ładnie rośnie, wszystko jest ok, ale to ją niepokoi.
Dziewczyna podejrzewa, że w związku z tym zachłannym piciem synek połyka za
dużo powietrza i potem ma problemy z brzuszkiem - ostatnio trochę
płakał, "gazował"...
Druga rzecz: dziecko w nocy potrafi przespać 6 godzin. Przyjaciółka gdzies
wyczytała, że powinno się dziecko budzić na
karmienie. Powiedziałam, że mam
na ten temat inne zdanie, że może on już rozróznia noc od dnia, że jak będzie
głodny to się obudzi i powie Ja jestem za niebudzeniem, ale proszę o
opinię eksperta
Było jeszcze jedno pytanie, ale zapomniałam, potem dopiszę
Dzięki!
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Mamy karmiace starszaka i noworodka
Mamy karmiące z rozpędu drugiego malucha mają pod pewnymi wzgledami luksus Od
początku sporo pokarmu (położnych nie wtajemniczyłam, że karmię starszego, więc
były pod wrażeniem ilości pokarmu), brodawki przyzwyczajone do ssania (za
pierwszym razem przeszłam kilkutygodniową drogę przez mękę), żadnych nawałów
(jakiś tam nadmiar odessał starszak . Starszy jako maleństwo przez pierwsze 12
tygodni wisiał przy piersi a młodszy najadał sie w kilka/kilkanaście minut,
robił 2-3 godzinne przerwy i przez pierwsze 5 miesięcy budził sie tylko raz w
nocy.
Dodam tylko, ze pod koniec ciąży karmiłam raz dziennie, czasem raz na kilka
dni.
Ale w Waszym wypadku może być jeszcze różnie. Około 20 tc zwykle zmniejsza się
ilość pokarmu i jego smak. Podobno część dzieci sama rezygnuje ze ssania.
Ciekawe jak to przyjmie Twoje dziecko?
W każdym razie za drugim razem powinno byc lżej a Ty będziesz pewniejsza siebie.
Chociaż przyznaję, że nie tak łatwo przyszło mi przestawić się z
karmienia
samoobsługowego 22 - miesięczniaka na
karmienie noworodka
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jakie wiązanie dla noworodka?
hej anick :-)
na youtube jest sporo filmow, tez jak
karmic noworodka w chuscie. zamierzam
wyprobowac :-)
www.youtube.com/watch?v=44snbbszTps&feature=related
newborn hands free nursing in a wrap:
www.youtube.com/watch?v=TLduLJFSJn4&feature=related
pewnie i wiecej mozna znalezc...
kupilas juz chuste? jaka?
pozdr
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Mój mały nie umie pić z butli:(
kubek Medeli
uzywalam, gdy ja bylam w pracy a Erw zywil sie moim mlekiem i w ogole nie chcial
butli - to nas uratowalo, pil po troszku...teraz pije tak witaminki (jak na
jednym z filmików na you tube)...
Kubek Medeli to wlasciwie kubeczek jak do leków - plastikowy, malenki z
wyprofilowanym jakby dziobkiem - sluzy do
karmienia noworodków. Ja kupowalam
takiez po 4,90 w warszawie w sklepie Swiat Dziecka na Towarowej...
wklej do przegladarki
www.bobosklep.pl/product_info.php?cPath=33_52&products_id=1391
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Witamina K
Witamina K jest odpowiedzialna za prawidłową krzepilowść krwi, jej obecność
jest wymagana przy tworzeniu białęk kości i prawidłowym metabolizmie wapnia, ma
właściwości antybakteryjne i przeciwgrzybiczne. Niedobór prowadzi do choroby
krwotocznej
noworodków: między 2-5 dniem życia postać klasyczna, między 2-8
tygodniem życia postać opóźniona, która ma bardzo ciężki przebieg i w 50-80%
przypadków przejawia się rozległymi krwawieniami do mózgu. Na niedobór narażone
są
noworodki karmione piersią-> z ulotki.
W szpitalu poinformowali mnie, że jeżeli będę
karmić tylko piersią mam poprosić
o receptę pediatrę. Mój pediatra znał już te zalecenia i bez pytania przepisał.
Preparat Vitak (taki mi przepisano) kosztuje ok. 32 PLN i jest też do kupienia
bez recepty.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmiace mamusie jak dlugo jeszcze??????
O! Świetny temat
Mój mały ssaczek też jeszcze nie wyobraża sobie życia bez piersi Teoretycznie
planuję zakończyć
karmienie na wiosnę, no bo wiecie te sezony grypowe niech
przejdzie razem z moimi antyciałami ale na lato to wolałabym, żeby już się
usamodzielniło, tym bardziej, że planujemy postarać się wtedy o kolejne dziecko.
Właśnie jak to jest? Jedna z Was tutaj jest w ciąży i nadal karmi wrześniaczka,
a jak to będzie z tym karmieniem jak już kolejny maluszek przyjdzie na świat?
Tzn. nawet gdyby już nie dawać piersi starszakowi, to skład mleka będzie
przygotowany na
karmienie noworodka? Może wyda Wam się dziwne to pytanie, ale po
prostu nie wiem.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Do mam dzieciatych :)
Też się boję reakcji Milusi (1, 5 roku) na nowa dzidzię. Od kilku
dni próbuje jej tłumaczyć, że nie wolno wskakiwać na brzuch mamy, bo
w brzuchu mieszka dzidzia, tak jak Milenka mieszkała wcześniej, ale
tłumaczenie jest dla niej chyba zbyt abstrakcyjne, bo śmieje się i
kręci głową z niedowierzaniem. Poza tym córeczka jest, co tu kryc,
rozpieszczona, ciągle w centrum zainteresowania całej rodziny, nie
wiem, czy nie poczuje się odrzucona, gdy pojawi się "konkurencja". I
jak zareaguje na
karmienie noworodka piersią- sama została w
odstawiona miesiąc temu z polecenia ginekologa, a do dziś wyraźnie
tęskni za cycem... Mam nadzieję, że jakoś to się ułoży.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: jak u was jest z karmieniem piersią??czy
Wszystko jest możliwe.
Karmiłam pierwszą córcię prawie 16 m-cy, czyli 4 m-ce w trakcie drugiej ciąży.
Gdy Lena miała 21 m-cy urodziła się młodsza i
karmienie noworodka przebigało
bez problemów, choć starałam się zająć wtedy starszą (poprzez czytanie,
oglądanie książeczek i wszelkie inne formy rozrywki jakie udało mi się
uskutecznić z maluszkiem przy cycu). Czasem i starsza na chwilę dossała się do
piersi. Liwię karmiłam ponad półtora roku, również przez krótki czas w trakcie
trzeciej ciąży.
Kilkudniowego synusia karmię również, na szczęście dziewczynki są już
mądrzejsze i nie sprawiają większych problemów, starsza nawet pomoże, coś poda,
przyniesie, podkabluje młodszą gdy ta psoci w chwilach mojej nieuwagi. Czasem
karmię leżąc w łożu z trójką.
Ale... co tu kryć. W sumie mam za sobą 3 lata
karmienia piersią, więc niewiele
sytuacji przysparza mi trudności
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Matka karmiąca 5 i 7 latkę
Pozwolę sobie odnieśc się jeszcze do seksualności. Dla mnie
karmienie noworodka
czy niemowlęcia nie jest seksualne. Jest odruchem biologicznym i instynktownym.
Karmienie 7-latka, który sporo wie na temat cielesności i seksu męsko-damskiego
jest seksualne albo precyzyjniej to ujmując - erotyczne.
IMO w takim układzie to matka potrzebuje takiej stymulacji przez dziecko, bo
nie otrzymuje jej z innych źródeł.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: anja0123 -trzymamy kciuki!!!
Widze Tygrysku, ze ogromnie latwo przychodzi Ci ocenianie innych ludzi i ich
wyborow. Owszem, uzylam skrotu myslowego (bo nie o
karmieniu piersia jest ten
post), zamiast napisac: Victor mial problemy z zalapaniem, o co chodzi w
karmieniu piersia, a ja zamiast dwa tygodnie poswiecic na mozolne uczenie go i
siebie (okupione karmieniem malenstwa strzykawka i patrzeniem, jak non stop
krzyczy z glodu) podjelam taka a nie inna decyzje, z roznych, nota bene,
wzgledow. Nie wiesz, ile mnie podjecie tej decyzji kosztowalo, i nie wiesz, o
ile bardziej uciazliwe od
karmienia piersia jest
karmienie noworodka co trzy
godziny butelka plus sciaganie pokarmu co cztery. Gratuluje Ci tego, ze jak
widac sama sobie nie masz nic do zarzucenia i w zwiazku z tym tak latwo
przychodzi Ci wydawanie osadow.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Pojawienie się rodzeństwa - coś do poczytania ?
sprawdziliśmy i polecamy:
merlin.pl/Franklin-czeka-na-siostrzyczke_Paulette-Bourgeois/browse/product/1,527779.html
Franklin jest starszym bratem
Kamyczek zburzony zamek
poza lekturą stosowaliśmy wizyty u znajomych z dwójką dzieci i
bardzo dużo rozmawialiśmy przedstawiając punkt widzienia "będzie
brat, ale na razie pożytku z niego nie będzie, bo będzie mały i
będzie tylko spał i płakał, nie urodzi się kompan gotowy do zabawy"
Różnica między moimi chłopcami jest większa niż u Ciebie - 3 lata i
2 miesiące
zastosowaliśmy także element przekupstwa - miałam kupiony naprawdę
świetny prezent dla starszaka, który w chwili wejścia do domu z
małym leżał u niego w foteliku - prezent "od brata"
z pojawieniem się brata u mojego starszego dziecka nastąpił regres
umiejętności ubraniowo-jedzeniowych - w domu były dwa niemowlaki
( ... czasem myślę, że tak już zostało ...)
ile poświęcisz uwagi starszemu dziecku - i tak będzie dla niego za
mało, z tym to się chyba trzeba pogodzić
przydaje się babcia w domu - babcia zajmuje się
noworodkiem, a Ty
starszym dzieckiem; najwięcej potrzeb natychmiastowych generuje
dziecko starsze w chwili, gdy zaczynasz
karmić noworodka
ale poza tym jest fajnie :)
pozdrawiam
/an
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: ochrona noworodka przed 2-latkiem - zabezpieczenia
Takie łóżeczko mój synio przewraca bez trudu i również bez trudu do niego
wchodzi i wychodzi górą :)
Alanta, dzięki za radę, ale ja już dwoje dzieci wychowałam śpiąc z nimi w łóżku
dość długo (ostatnio - 9 miesięcy) i nie mam problemu z ich zasypianiem we
własnym łóżeczku ani nie planuję wstawania w nocy 15 razy na
karmienie noworodka
- zdecydowanie preferuje
karmienie w półśnie bez wstawania, bo dzięki temu nie
chodzę rano na rzęsach. Nie planuję też spania ze starszym, bo za bardzo się
rozpycha w łóżku.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: uzywacie smoczka?
No niestety,tak wygląda
karmienie noworodka-dziecko przez ciągłe ssanie daje
sygnał,ile mleka mu potrzeba-ustawia laktację i do tego ćwiczy technikę.Podanie
smoczka tak wcześnie może ,choc zapewne nie musi,wszystko rozwalić.U nas pomocna
była używana między karmieniami chusta,w której dziecko było bardzo spokojne,a
ja miałam rece wolne i przyzwyczajenie starszych dzieci,że czas
karmienia to
czas także dla nich-przeznaczony np na czytanie książek.A to,ze dom się trochę
zapuszcza na początku i na obiad jest zupa z mrożonych warzyw albo jajecznica to
dla mnie akurat było normalne.Chusta szła w kąt gdy dzieci miały jakieś 8
tygodni-wtedy siedziały w leżaczku i obserwowały a ja mogłam zrobić juz duzo.
Jesli bardzo chcesz uzywac smoka,poczekaj chociaż do pierwszej kontroli wagi
dziecka.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Nie czytam juz forum Niemowle
Ja się ubierałam normalnie,nigdy nie miałam stanika do
karmienia,są wyjątkowo
mało kobiece.A jest łatwiej,bo np.Lena najczęsciej usypiała przy piersi,po tym
raz dwa na łózko i miałam spokój.
Karmienie noworodka piersią jest łatwiejsze.Takie większe dziecko,które je
powiedzmy co 3-4 h rzeczywiście wygodniej
karmić butelką.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Błagam, wytłumaczcie mi
Błagam, wytłumaczcie mi
jak to możliwe, żeby matka adopcyjna mogła
karmić piersią dziecko
adoptowane ????
Słyszałam, że matki adopcyjne też mogą karmić piersią.
Mówimy, że jest taka możliwość. Jeśli tego pragną, uczymy, jak to
zrobić.
Dostają leki?
Nie. Mechanicznie przez sześć tygodni co trzy godziny muszą ściągać
pokarm, którego przecież na początku nie ma.
Spotkałam się z opiniami, że to dziwactwo, przesada.
Wręcz przeciwnie. Dla noworodka karmienie piersią jest jak
najbardziej naturalne. Matka i dziecko, mimo że to nie ona je
urodziła, mogą w ten sposób nawiązać niepowtarzalny kontakt.
Dlaczego dziecku, które tyle przeszło, i matce, która tyle przeszła,
mamy tego odmawiać? Oboje na tym zyskują. Matka przez sześć tygodni
wykonuje ciężką pracę dla dziecka, nie wiedząc nawet, jak ono będzie
wyglądało.
http://kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53663,79135.html
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Sprzedam butelkę ze smoczkiem do karmienia
Sprzedam butelkę ze smoczkiem do
karmienia Witajcie
mam do sprzedania (tanio)butelkę ze smoczkiem Medeli do
karmienia
wcześniaków. Smoczek jest wykonany z bardzo miękkiego silikonu i
nawet najlżejsze nacisnięcie powodu wypływ mleka. Zakupiłam tę
butelke jak mój synuś był w szpitalu, ale zanim przesyłka doszła do
domu maluch nauczył się ssać ze smoka szpitalnego. Polecam w
szczególności smoka, może posłuyżyć jako uspokajach, jesli się zatka
wnętrze.
Opis ze strony www.wczesniak.pl
"Zestaw Habermana-Należy pamiętać, że jest to produkt medyczny
specjalnego przeznaczenia do
karmienia noworodków, wcześniaków i
niemowląt, urodzonych z rozszczepem wargi i podniebienia oraz z
innymi utrudnieniami w żywieniu. Głównie w takim celu został
zaprojektowany. Najbardziej istotnym szczegółem budowy jest
specjalny otwór w części górnej smoczka, który pełni rolę
dodatkowego zaworu. Dostosowuje on prędkość wypływu mleka do siły
ssania dziecka. Poziom wypływu jest zaznaczony na smoczku trzema
pionowymi liniami, najdłuższa oznacza maksymalny, środkowa - średni,
a najkrótsza linia - wypływ najmniejszy. W zestawie: butelka 150ml,
silikonowy smoczek (2szt), membrana (2szt), nakrętka"
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Polecam łyżeczkę
Polecam łyżeczkę
Polecam wszystkim karmiącym rodzicom łyżeczkę firmy Baby Ono. Jest ona
silikonowa, mięciutka, przeznaczona do
karmienia noworodków i niemowląt, ma
zieloną rączkę z namalowana na niej buźką. I co najistotniejsze okazało sie w
naszym przypadku - jest dość pojemna co nie denerwuje tak synka.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: w jakim wieku można odstawic kocięta?
Optymalny wiek 2-3 m-ce. Miałam takie dwa na stanie swojego czasu i
wyrosły na piekne i zdrowe kocury.
Ja ze swoimi jeździłam do pracy, brałam je w karton i wio. Z takimi
maleństwami trzeba być niemalże 24/dobę. To jak
noworodek,
karmienie
na żądanie o każdej porze dnia. Na początek
karmienie pipetką, a
potem mozna przejść na małą buteleczkę ze smoczkiem, do kupienia w
aptekach. Nie karm mlekiem. Jeśli już to śmietanka uht, ale to nie
najlepszy pomysł. Można u weta kupić karmę wysokoenergetyczną, którą
się rozpuszcza w wodzie - Convalescence. Z małym kociakiem do weta,
to już na 99% jest kaliciviroza. Nie leczona u tak małych kotów
spowoduje utratę gałki ocznej i niewątpliwie przeniesie się na
drugie oko, nos... Do leczenia antybiotykiem, a w lżejszych
przypadkach Gentamycyna - krople do oczu.
Matka będzie szalała, ale poradzi sobie. Dobrze by było ją
wysterylizować po zakończeniu laktacji. Chwila moment znowu zaciąży.
To na razie tyle. Mam sajgon w pracy.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: szkoła rodzenia ??
Witam! Kurs trwa 8 tygodni.Spotykamy się w czwartki o 17.Rozmawiamy na tematy
ciąży ,porodu,
noworodka-
karmienie ,kąpiel pielęgnacja...A także ĆWICZYMY NA
PIŁCE, NA MATERACU-są to ćwiczenia oddechowe,rozciągające mięśnie
pleców,krocza,klatki piersiowej a także relaksacyjne.Pokazujemy na lalce jak
trzymać dziecko,jak masować ,jak przewijać itd. W klubie jest miło
,przytulnie,czysto.... Przyjdż i sprawdż.Zapraszam solo i z partnerem! :)
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Drodzy Antyamerykanie (Relatywizm moralny)
Amerykanska swinka,dobra swinka, madra swinka.
www.cartoonweb.com/images/bush-world/bush-world16.gif
Karmienie noworodka.
cagle.slate.msn.com/working/040409/bertrams.gif
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: szczepienie przeciwko żółtaczce
HBS a szczepienie
Badanie na obecność przeciwciał hbs jest wymagane przed przyjęciem do szpitala,
bo jeśli będziesz mieć dodatni położą Cie na specjalnym oddziale. Zdarza się że
właśnie po szczepieniu u niektorych osób pojawia się HBS dodatni! TAk czytam te
posty i myślę sobie czy tak naprawdę da się ubezpieczyć od wszelkich chorób
szczepionkami, na których sprzedaży zależy przede wszystkim firmom
farmaceutycznym. MOje dziecko właśnie ma ospę, a ja na dniach mogę urodzić, ja
też mialam ospę, lekarz mnie uspokaja że
noworodki karmione piersią ospą sie
nie zarażą.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Czy wielkość sutka ma wielki wpływ na karnienie?
Czy wielkość sutka ma wielki wpływ na karnienie?
witam drogie mamy.
Za miesiąc przyjdzie na świat moje maleństwo więc same rozumiecie że jestem
pełna niepokojów. Zastanawia mnie np. czy wielkość sutka ma rzeczywiście taki
znaczny wpływ na
karmienie noworodka? Przestraszyła mnie trochę moja mama
która stwierdziła że mogę mieć z tym problemy. Wolałabym nie, gdyż już mam
pokarm i chcę
karmić piersią. Co o tym myślicie?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Mam doła-pomóżcie!
Dziewczynko ale czym Ty sięmartwisz? Pomyśl o tych mamach, które rodzą
wcześniaki z wagą np kilogram? I która opcja lepsza? Więc uszy do góry!!! A
noworodki karmione piersią od początku mają duuużą odporność i byle
przeziębienie im nie grozi. Ja wiem, że na pewno jest Ci już ciężko i takie
stany deprwesyjkowe się zdarzają... Ale ja mam wielki bliźniaczy brzuch i
jeszcze prawie 2 miesiące przed sobą...i naprawdę bardziej boję się za małych,
niżza dużych dzieci. A wiem o czym mówię, bo mój syn pierwszy ważył 4 kg Idź
na spacer i poszukaj wiosny
Pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki!!!
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Szkoła rodzenia?
Oczywiście to wszystko zależy od szkoły. Bywają takie, w których wykłady są nudne, jest mnóstwo kobiet, nie wolno ćwiczyć mężom, ćwiczenia są na zatłoczonej sali, kilka ruchów i do domu, ale są również takie szkoły jak ta, do której ja chodziłam. Godzina zajęc teoretycznych+godzina ćwiczek. Ćwiczenia oddechów, pozycji do porodu, rozciągające, przy muzyce, oparte na jodze, masaż. Zajęcia teoretyczne to kąpiel
noworodka, spotkanie z neonatologiem, zwiedzanie porodówki i cały przekrój tematów od antykoncepcji przez odzywianie,
karmienie noworodka, porod rodzinny az po prawa kobiety rodzacej. Moja szkola byla oparta o idee aktywnego porodu i odbywala sie w przytulnym pokoiku pelnym pilek, workow saco,przyrzadow do masowania.
No i taka szkole polecam.
I jestm zdania, którego mocno się trzymam, że dopóki sie nie przezyje zajec w szkole rodzenia to nie ma szans sobie wyobrazic jak to jest i czy warto.
Jest też duży plus takich zajec- spotykasz wiele osób w podonej sytuacji, z podobnymi problemami, przezywajacych podobne emocje. To jest swego rodzaju swietna grupa wsparcia )
My popijalysmy w szkole herbatke i plotkowalys,y z polozna jeszcze dlugo, dlugo po zajeiach i te momenty z ciazy wspominam wyjatkowo cieplo
ja zaczelam juz w ok 21 tyg, ale to zalezy od programu szkoly-ile trwa cykl zajec.
Nie widzę ZADNYCH minusów uczeszczania do szkoly rodzenia...
Są szkoly bezplatne oraz takie w ktoe koszty sa symbolicznej, ale rowniez prywatne, ktorych koszt jest wysoki.
Ja placilam 50 zł za caly kurs.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: halo Śląsk!
szpital przyjazny dziecku
... to tytuł nadawany szpitalowi położniczemu, który wprowadził w zycie
zalecenia WHO w zakresie naturalnego
karmienia noworodków. W takich szpitalach
nie podaje sie mieszanek mlecznych (tylko ew. mleko innej kobiety) i prowadzi
się szeroką oświate na temat
karmienia piersią. Nie daje to jednak żadnego
poglądu na to jak obchodzą się z rodzącą i z dzieckiem w pozostałym zakresie.
Nietstety. To tytuł mylący o tyle, że wzbudza w nas natychmiast zaufanie do
takiego ośrodka na calej linii.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Gdynia-Redłowo
Ja rodzilam w pazdzierniku, dokladnie 28 (oficjalnie dopiero od 1 pazdziernika
szpitale zostaly polaczone). Bylam na poczatku przerazona - balam sie ze nie
bedzie wolnej porodowki, ze personelu bedzie za malo itp. Na cale szczescie
bardzo mile zostalam zaskoczona. Przed porodem lezalam na patologii - moze nie
bylo tam rewelacyjnie ale opieka byla swietna. Po porodzie (mialam cesarke ze
wzgledu na polozenie posladkowe dziecka) spedzilam 24h na sali pooperacyjnej a
potem kolejne 4 doby na oddziale polozniczym. Bylo naprawde super. Polozne
rewelacyjne, pomagaja, odpowiadaja na wszystkie pytania i watpliwosci. Czy
slyszalyscie gdzies o szpitalu w ktorym polozna spedzialby w nocy z Toba 3-4
godziny tylko po to zeby twoje dziecko najadlo sie z piersi? W wiekszosci
szpitali
noworodki karmione sa z butli jesli nie potrafia ssac. W Redlowie
wszyscy robia co moga zeby maluszki nauczyly sie ssac piers a w ostatecznosci
podaje sie im mleko z kieliszka (nie zakloca to odruchu ssania). Jak moja Julka
tylko troszke dluzej poplakala zaraz byla u nas pielegniarka noworodkowa z
checia pomocy. Dziewczyny, naprawde nie bojcie sie tego szpitala. Pewnie ze
jesli ktos oczekuje Bog wie czego od panstwowej sluzby zdrowia to moze sie
przeliczyc. Ale wystarczy odrobina dobrej woli i zrozumienia dla personelu
(ktory naprawde sie nie obija) oraz nie uzalania sie nad samym soba a wszystko
bedzie dobrze. Ja z cala swiadomoscia polecam ten szpital i jesli bede jeszcze
raz w ciazy to bede rodzic tylko tam.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Gdzie w Wa-wie honorują wskazania cc od okulisty?
Super, że udało się to załatwić w normalny sposób
Co do mswia: wynajmij sobie położną "poporodową", unikaj oddawania dziecka na
noworodki, jeżeli chcesz
karmić piersią, napisz w papierach podczas przyjęcia,
że nie życzysz podawania glukozy oraz mleka sztucznego bez Twojej obecności...
Pilnuj, aby personel medyczny dotykając dziecka (poza kąpielą, ale w
szczególności podczas zabiegów med.) zawsze miał rękawiczki.
Nie chcę Cię straszyć, ale moja koleżanka była świadkiem
karmienia noworodków z
jednej butli, zabierania ich na badania i mycie "nie wiadomo gdzie, nie wiadomo
po co". Córka koleżanki ze szpitala przywiozła klebsiellę. Nie wiem, jak tam
jest teraz.
W każdym razie - powodzenia
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jeszcze będzie pięknie, jeszcze będzie normalnie!
Rodzina pojechała, został mi wielki bałagan... ale nie chce mi sie juz sprzątac.
Tesciowie maja wymianę okien, wiec od kilku dni sama musze sobie gotowac. Skończyła sie laba.
Ostatnio teściowa poszła do lekarza wypytać o system
karmienia noworodków... wyraziła obawe, ze moj mały wg. niej za mało przybiera ( połozna mi doniosła). Poszłam go wczoraj zwazyć: 4015 ( po zrobieniu kupki) a przy wyjsciu ze szpitala wazył 3250. Czyli przez 3 tygodnie trochę urósł, nie?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Książeczka - jak rodzi się dziecko?
Ja tez szukałam podobnej książeczki i nie znalazłam. Na razie
czytamy "Franklin czeka na siostrzyczkę", ale mój 3,5 latek zadaje
bardzo dokładne pytania i staram się wytłumaczyć mu wszystko
obrazując zdjęciami i rysunkami z gazet - zwłaszcza "Dziecka".
Przeglądamy stare numery, oglądamy jak wygląda
noworodek,
karmienie
piersią, kobiety w zaawansowanej ciąży. Znalazłam schematy położenia
dziecka w brzuchu w różnych okresach ciąży i to go chyba najbardziej
zainteresowało, łącznie z tym którędy to dziecko wychodzi
Oczywiście nie pokazuję mu rysunków lub zdjęć z porodu rodem z
podręcznika polożnictwa
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: butelka Hebermana z Zaklinaczki
To znalazłam na stronie:
www.maluchy.com.pl/x_C_I__P_12014413.html:
"Butelka Habermana.
Cena: 110,00 zł
Producent: Medela...
Butelka Habermana to specjalistyczny produkt medyczny przeznaczony do
karmienia
noworodków, wcześniaków i niemowląt, urodzonych z rozszczepieniem wargi i
podniebienia oraz innymi utrudnieniami w żywieniu m.in refluksem. Zestaw składa
się z:
butelki
2 smoczków
2 membran
nakrętki "
Też miałam zamiar kupić tę butelkę ale jak dla mnie to cena jest odstraszająca
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Laktator - jaki?
Najtanszym recznym laktatorem jaki widzialam jest zestaw Medeli (80 zl). i nie
wiem czy wlasnie tego nie kupie,chocby na czas jak bede chciala/musiala wyjsc z
domu,zeby zostawic dziecku jedzonko... Jest mozliwosc dokupienia do niego po 3
zl woreczkow do zamrazania pokarmu, ktore moga okazac sie przydatne przy nawale
pokarmu... Na szkole rodzenia uprzedzano nas by nie
karmic noworodka zwykla
butelka bo moze zrobic sie wygodny ale specjalnym kubeczkiem z ktorego jak z
piersi dziecko zlizuje mleko - Medella ma cos takiego w ofercie i kosztuje 6 zl.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: szklane butelki do karmienia
Z tego co wiem, primo - szklane są tańsze od plastikowych, secundo - mniej się
niszczą i łatwiej je umyć, nie matowieją, nie żółkną. Jak napisałaś, problemem
jest ciężar, ale jeśli chodzi ci o
karmienie noworodka czy młodszego
niemowlęcia, czemu nie, skoro ci to pasuje.
A czy lepsze, czy gorsze, to już sama ocenisz.
W zmywarce myć można (przynajmniej w naszym szpitalu są tak myte )).
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: ja w takiej kwestii
e_r_i_n napisała:
> No własnie, ja nawet postanowiłam, że w ramach posesyjnego odstresowania
> wynajdę naszemu Maciejowi jakies super-hiper-naj-och-i-ach whamerykańskie
> forum.
_______________
i koniecznie o dzieciaczkach mamach i
karmieniu piersią
to obszar zainteresowan goscia
z drugiej strony juz widze mojego starego jak siedzi przed kompem
i plecie z ciotkami czym lepiej
karmic noworodki ROTFL, a Wy
co ta Hameryka robi z facetów, ludzie )
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: ja w takiej kwestii
moofka napisała:
> z drugiej strony juz widze mojego starego jak siedzi przed kompem
> i plecie z ciotkami czym lepiej
karmic noworodki ROTFL
Ja wyobraźnię bujną mam, ale mojego nie jestem sobie w takiej sytuacji
wyobrazić
> co ta Hameryka robi z facetów, ludzie )
Jak to co? Rozszerza im horyzonty
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie piersią 'publicznie'
Faktycznie trzeba miec problem aby rzecz tak naturalna jak
karmienie noworodka
uwazac za cos nieprzyzwoitego. Domyslam sie ze dla wielu gazety z golymi paniami
i piersiami na wierzchu sa ok?
Jesli ktos uwaza ze widok
noworodka karmionego butelka jest bardziej na miejscu
to tylko rece opadaja jak bardzo reklamowanie sztucznego
karmienia wroslo w
nasza rzeczywistosc...
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Wszyscy mówią czas kończyć=karmienie piersia
jako matka dlugo karmiaca tez nasluchalam sie z roznych stron, ze odstawic
ale szczerze argumenta
"niesmaczne i obrzydliwe" nie dosc mnie przekonuja
bo przeciw takim w sumie bzdurnym i subiektywnym opiniom, ktore nic nie wnosza
jest cala masa pozytywow dlugiego
karmienia
warto dlugo
karmic piersia, warto sluchac dziecka
widzialam jak fajnie rozwijaja sie dzieci
karmione piersia
jak sa samodzielne i pewne siebie
jak szybko i lekko wychodza z choroby
jaka to ogromna wygoda dla matki
i jak spokojnie, bezstresowo i w zgodzie z dzieckiem sie konczy
karmienie
ten sam model planuje powtorzyc przy mlodszym jeszcze nie rocznym dziecku
a poza tym
karmienie noworodka czy malucha to nuda, dopiero z kumatym dzieckiem dzies tak
po pol roku zaczyna byc zabawnie
o kosztach nie wspominam , choc w dobie kryzysu to tez nie jest bez znaczenia
i niby dlaczego rezygnowac z tych dobrodziejstw z powodu
"komus obrzydliwie"
mi jest obrzydliwie jak widze prochnice butelkowa u dwulatka, a nie zdrowe
dziecko przy piersi
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Wszyscy mówią czas kończyć=karmienie piersia
moofka napisała:
> jako matka dlugo karmiaca tez nasluchalam sie z roznych stron, ze
odstawic
> ale szczerze argumenta
> "niesmaczne i obrzydliwe" nie dosc mnie przekonuja
> bo przeciw takim w sumie bzdurnym i subiektywnym opiniom, ktore
nic nie wnosza
> jest cala masa pozytywow dlugiego
karmienia
no i wszystko jasne!!!
masz swoja wizje i jedrny biust
tylko ja tego nie kupuje,do czego mam prawo,tak jak i ty masz prawo
pisac o spokoju,samodzielnosci,szybkim wychodzeniu z choroby itd
dziecka,
btw moje dziecko
karmione krotko
bo mi sie juz nie chcialo!
rowniez takie wlasnie jest
ba!!nawet sie miedzy nami wiez zawiazala poprzez ten plastik i
gumowy smoczek!
moofka napisała:
>
karmienie noworodka czy malucha to nuda, dopiero z kumatym
dzieckiem dzies tak
> po pol roku zaczyna byc zabawnie
ja przepraszam ale w co sie bawicie,ze jest tak zabawnie?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Wszyscy mówią czas kończyć=karmienie piersia
karmienie noworodka czy malucha to nuda, dopiero z kumatym
> dzieckiem dzies tak
> > po pol roku zaczyna byc zabawnie
>
> ja przepraszam ale w co sie bawicie,ze jest tak zabawnie?
Jak ci moofka na poważnie odpowie na to pytanei to mi kaktus na ręku
wyrośnie. (rośnij, kaktusie!)
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: mamy i dzieci dlugodystansowe( karmienie piersia)
tak sobie czytam i jednak sporo się Was nazbierało mamy długo karmiące bez
przesady więc - nie jest to taka rzadkość - co raz więcej jest Was... również w
moim środowisku..
ale ..
"sonix73 - karmię bo wierze w dobroczynny wpływ maminego mleka "
to właśnie jest typowy przykład OPL
i nie czujcie się takie poszkodowane :
"Patologia to
karmienie noworodka butlą ze sztucznym "mlekiem",
jak widzę coś takiego to normalnie mam odruch wymiotny." by vienetta .
normalnie pogratulować wiary tylko i wyłącznie w mleko matki. dla mnie robi
się to chore .. wszystko ma swoje granice.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: czy karmienie piersią jest obrzydliwe?
Może ustalcie najpierw, że chodzi o duże dzieci a nie
noworodki czy
niemolęta?
Karmienie noworodka czy niemowlaka nie jest obrzydliwe
ale może odbywać się w miarę dyskretnie, prawda? Nie musi być to
epatowanie przy kilku osobach przy stole, zwłaszcza kiedy można
wyjść do innego pokoju i mieć ciszę i spokój.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Karmienie a wygoda matki...
Bo wszystkie kobiety jakie znam choć
karmiły długo naturalnie
> uważają że butelka jest wygodniejsza i chyba coś w tym musi być skoro tyle osób
> przechodzi na
karmienie sztuczne.
Sorry, ale skąd może wiedzieć kobieta karmiąca długo naturalnie, że butelka jest
wygodniejsza? Czytała na forum czy co?
Zaraz mi pewnie napiszesz, że później
karmiły butelką. Już Ci odpowiem:
karmienie naturalne starszego dziecka tez jest lżejsze niż
karmienie noworodka
(kilkumiesięczne dziecko rzadziej się karmi oraz krócej - tak dla jasności).
A jak przebiagałoby przeziębienie u Twojego dziecka (karmiłaś je piersią wtedy),
gdyby było
karmione sztucznie? Jesteś pewna, że z przeziębienia nie zrobiłoby
się zapalenie płuc?
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: podwójne radości, podwójne kłopoty?
a mnie odpowiadają blixniaki, jak juz teraz sa coraz większe to nie
bardzo wyobrazam sobie jeszcze raz ciążę, jeszcze raz
noworodka,
karmienie etc. tak więc jestem zadowolona że za jednym zamachem
dwoje. Tez jak czasami jestem tylko z jedna to czuć róznicę,
generalnie jakoś wtedy nudno i bezproblemowo , nikt się nie bije,
nie przekrzykuje, nie muszę biegać od jednej do drugiej, ale i tak
nie zamienilabym bliźniaków na dwójkę po kolei.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Co slychac u Oscara i Olivera :-)
Witaj Kasiu! W szpitalu, w ktorym urodzili się Krzys i Kuba w ogóle nie uzywano butelek do
karmienia noworodków po to, zeby nie zaburzyć odruchu ssania. Jeśli dziecko nie było w stanie poradzić sobie z piersią, albo miało słaby odruch ssania było
karmione mlekiem strzykawką "po palcu". Drażniąc podniebienie maluszka palcem wskazującym podaje sie ze strzykawki po kilka kropli odciągnietego pokarmu. Krzyś, który przy wypisie ze szpitala ważył 1800 i nie miał ochoty na ssanie, właśnie w ten sposób był karmiony w domu.
Życzę Oskarowi i Olivierowi wilczego apetytu a Tobie dużo siły
Monika
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Noworodek - dwa pytania "zdrowotne"
Noworodek - dwa pytania "zdrowotne"
Witajcie
Czytałam gdzieś, że
noworodki karmione piersią z reguły nie chorują, bo
otrzymują przeciwciała od matki. Z drugiej strony podobno mogą chorować, mieć
katar, gorączkę, itp. Która wersja jest więc prawdziwa? Moje dziecko od
urodzenia kicha i w szpitalu powiedziano mi, że to fizjologia, ale dziecko ma
już dwa tygodnie i nadal kicha, poza tym czasami (ale nie ciągle) słyszę
takie jakby furkotanie w nosku i sama nie wiem czy to powód do niepokoju?
Zwłaszcza, że teraz panuje podobno jakiś wirus i strasznie dużo dzieci i
dorosłych choruje, a odwiedziny nam się przecież zdarzają. Jak rozpoznać
infekcję u
noworodka???
Po drugie mój mały jest od jakiegoś czasu niespokojny, denerwuje się przy
piersi, płacze, nie może spać, głównie prawie cały dzień i wieczór. Jedynie
noce są w miarę spokojne. Czy to możliwe żeby kolka trwała cały dzień i
wieczór??? Pediatra po konsultacji telefonicznej stwierdziła, że to kolki,
ale ja już sama nie wiem. Oczywiście nic nie pomaga (esputicon, vibrucol,
ciepłe okłady, masaże, itp), ale brzuszek nie jest jakiś strasznie twardy.
Czasem słychać takie "jeżdzenie" w jelitkach i wtedy się mocniej denerwuje.
Czy tak małe dziecko może mieć inne dolegliwości jelitowe jak kolka???
Pozdrawiam!
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Noworodek - dwa pytania "zdrowotne"
> Czytałam gdzieś, że
noworodki karmione piersią z reguły nie chorują, bo
> otrzymują przeciwciała od matki.
Choruja, choc STATYSTYCZNIE rzadziej i lagodniej przechodza infekcje niz
dzieci "butelkowe". Moje dziecko od
> urodzenia kicha i w szpitalu powiedziano mi, że to fizjologia, ale dziecko ma
> już dwa tygodnie i nadal kicha, poza tym czasami (ale nie ciągle) słyszę
> takie jakby furkotanie w nosku i sama nie wiem czy to powód do niepokoju?
To objaw fizjologiczny. ale brzuszek nie jest jakiś strasznie
twardy.
> Czasem słychać takie "jeżdzenie" w jelitkach i wtedy się mocniej denerwuje.
> Czy tak małe dziecko może mieć inne dolegliwości jelitowe jak kolka???
>
Tak, mozliwe ze to kolka - brzuszek nie musi byc ksiazkowo twardy.
U mojego najmlodszego na kolki tez nie dzialaly zadne kropelki i masaze -
nosilam go w chuscie - pomagalo, przesypial w niej czas kolek. Pozdrawiam.
Czy to możliwe
żeby kolka trwała cały dzień i
> wieczór???
Tego nie wiem, wiec sie nie wypowiem.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: rutyna niemowlaka wg Giny Ford
ja wlasnie wprowadzam ta metode i moja mala, 4m dzis spala bez jedzenia od 22
do 6 rano, wielki sukces, tyle ze o 6 nie poszla juz spac i caly dzien jest
marudna. Czytalam na angielskich stronach ze Gina Ford jest znana jak krolowa
rutyny. Ja wprowadzilam tylko ta jedna zmiane ze wieczorne
karmienie dziele na
pol, i czesc daje przed a czesc po kapieli. Jak twoj byl karmiony na rzadanie to
musisz rutyne wprowadzac stopniowo. Sa gdzies w ksiazce godziny
karmienia
noworodkow: 7 razy na dobe, mysle ze na poczatek to wlasnie by ci podpasowalo
Rutyna jest naprawde supe, dziecko jest pogodne, usabilizowane i ma poczucie
bezpieczenstwa, do tego wie co sie kiedy wydarzy. To niesamowite jak latwo moja
corka poddaje sie rutynie. Zycze powodzenia. Nie rezygnuj tylko wprowadzaj
stopniowo. Daj znac jak ci poszlo. Jestem pewna ze bedziesz zadowolona, tylko
oczywiscie badz elastyczna.
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Temat: Jak często karmicie miesięczne dziecko?
Normalne.
Jak malenstwo podkreci laktację, to na pewien którki czas przerwy zrobia sie
dłuższe, potem potrzeby znów wzrosną i znów będą piersiowe maratony, a za
jakies półtora miesiaca dziecko i piersi złapią wpsólny rytm, swiat okaze sie
ciekawy i dziecko bedzie sie najadało szybciej.
Teraz naprawdę szybko rosnie (moja córka przez pierwszy miesiac zwiekszyła wage
o ponad 1/3 najnizszej po urodzeniu), wiec potrzebuje stosunkowo dużo pokarmu,
błyskawicznie sie rozwija, wiec potrzebuje duzo enrgii czyli pokarmu, a jest
jeszcze malutkie. SSanie jest meczące, buzia nieduza, brzuszek niedoswiadczony,
naprawde nie jest łatwo zdobyc tyle pokarmu ile potrzebuje rozwijający sie mózg
i rosnące ciałko. Dlatego
karmienie noworodka i mautkiego niemowlęcia jest
długie.
Pod koniec I kwartału mały człowiek trochę okrzepnie na tym swiecie,
zainteresuje sie tym co wokół, bedzie miec wiekszą buzię i pojemniejszy zołądek
i bedzie jeść efektywniej, zeby nie tracić czasu ktory moze poswiecic
obserwowaniu, słuchaniu, obgryzaniu łapek.
Jak zona wytrzyma jeszcze z 6 tygodni, to czeka ją sielanka laktacyjna
Przejrzyj wszystkie wiadomości z tego tematu
Strona
1 z
3 • Znaleźliśmy 174 wypowiedzi •
1,
2,
3